Skip links

Nawozy Natureum w Ogrodzie Botanicznym w Niegoszczy

Twórca i pierwszy dyrektor Ogrodu Botanicznego w Niegoszczy mgr inż. Paweł Kaźmierski opowiada o korzyściach ze stosowania odżywek Natureum.

“Od samego początku istnienia na polskim rynku firmy NATUREUM mamy dostęp do ich produktów i testujemy je w naszym Ogrodzie Botanicznym w Niegoszczy. Po przetestowaniu na własnym organizmie, polecamy je do stosowania uczestnikom warsztatów ekologicznej uprawy roślin.

Najważniejsze dla nas jest zdrowie roślin, a jest ono możliwe pod warunkiem zachowania kilku zasad: dobór rośliny do stanowiska według jej wymagań, tworzenie grup roślin z zachowaniem zasad pochodzenia gatunków (fitosocjologia) oraz najważniejsza zasada: zdrowie roślin warunkuje zdrowa, żywa gleba i zdrowy organizm glebowy. A na to wpływ ma zapewnienie materii organicznej w glebie. Bogactwo bakterii, promieniowców, grzybów oraz bezkręgowców przyczynia się do zrównoważenia procesów biologicznych w glebie i ogrodzie. Rośliny są zdrowe, a przy ogromnej ich bioróżnorodności przyciągającej masę gatunków zwierząt do ogrodu, również nie wymagają tak dużej uwagi jak ubogie w gatunki i chemicznie wyjałowione ogrody składające się tylko z trawnika i żywopłotu z żywotnika.

W ogrodzie używamy regularnie rozdrobnionych racic i rogów bydlęcych – są świetne jako nawóz do produkcji rozsady bylin. W przypadku sadzenia nowych, żarłocznych bylin osiągających znaczne rozmiary, solidna garść dana do dołka znacznie przyspiesza rozrost rośliny oraz stosowane dwa razy w sezonie posypowo na zrębek zapewnia pokarm organizmowi glebowemu, a ten roślinom na rabatach w kolekcjach. Zaletą tego nawozu jest to, że byliny się nie pokładają jak ma to miejsce w przypadku nawozów chemicznych; ponadto tym nawozem nie da się zasolić gleby.

Preparat płynny z alg morskich szczególnie polecamy do roślin “domowych”. Jest bardzo wydajny a stosowany do podlewania działa świetnie na nasze kaktusy i sukulenty w szklarni.

Hemoglobina bydlęca w formie proszku rewelacyjnie “ożywia” organizm glebowy. Ją użyliśmy do założenia warzywnika uprawianego metodą bez kopania. Tego preparatu potrzebuje gleba wystawiona na działanie promieniowania UV. Podlewaliśmy roztworem wodnym glebę przed nałożeniem okrywy z kompostu i mulczu ze zrębka drzewnego.”